Prądy wznoszące i opadające – DP, L9, pyt.4

Pytanie: Czy możesz powiedzieć coś na temat tego, do czego postrzeganie ruchu New Age odnosi się jako do podejścia „wznieść się ponad to i stąd wyjść” – do płynięcia z nurtem wzniesienia i ignorowania tego, co my zwiemy „strefą cienia” oraz o tym, jak zbalansować… jak nie zaprzeczać cieniowi? Czy możesz po prostu odnieść się do tego płynięcia z nurtem wzniesienia i zstępowania (w czasie krótszym niż 10 minut)?

Odpowiedź: Umiłowany przyjacielu, temu pytaniu dobrze by było poświęcić z godzinę, albo i kilka godzin. A jednak dam ci odpowiedź w dwie minuty. Jedyne pytanie, to: czy będziesz w stanie uświadomić sobie tę Prawdę w siedmiu lub ośmiu minutach, które ci wtedy zostaną? [śmiech]

Oto odpowiedź: Szukający musi stać się tym, który odnalazł. Pragnienie, by płynąć z nurtem wzniesienia jest subtelnym aspektem doświadczenia szukania. Przebudzone serce obejmuje wszystko, ufa wszystkiemu, niczemu nie zaprzecza. A jeśli jesteś w tym świecie, to to, co nazywasz „cieniem”, można kochać równie łatwo, jak jakiekolwiek mistyczne doświadczenie. Pragnienie, by trzymać się tamtego nurtu, nie jest niczym więcej niż pragnieniem, by czegoś unikać. Jeśli wiesz, że jesteś Duchem, nie ma dokąd iść. Istnieje jedynie miłujące obejmowanie tego, co jest, by mogło ono zostać przywrócone chwili, poprzez którą szerzy się Miłość.

Zatem obejmij wszystko, ufaj wszystkiemu, przyzwalaj na wszystko, przekraczaj wszystko. To powinno wystarczyć na teraz. Ale w tym jest wiele treści do kontemplacji.

Czy udało mi się to zawrzeć w dwóch minutach?

– Tak, doskonała robota.

To dlatego, że spędziłem tyle czasu, płynąc z nurtem wzniesienia. [Śmiech] Ale co więcej, to dlatego, że poświęciłem czas na objęcie grzesznika, grzechu, złudzenia cierpienia i przyniosłem Miłość mym braciom i siostrom – zwracając się ku temu, co brałem za ciemność, po to tylko, by odkryć, że w jej wnętrzu trwało Światło Boga i że nic w żaden sposób nie mogło mnie skrzywdzić. Stałem się wolny, gdy przestałem szukać Boga i pozwoliłem, by Bóg znalazł mnie.

Zatem ten, kto stara się dokądś pójść, odgrywa tylko ten sam egotyczny wzorzec. Tylko Miłość jest Prawdziwa. I w tej chwili [pstryka palcami] obecny jest Chrystus. Pojednanie się dokonało. W mgnieniu oka powstał Mistrz.

Ale ponownie, chcemy zasugerować, żebyś stworzył kontekst, w którym pytaniu temu można poświęcić więcej uwagi.

Tak więc powiadam wszystkim tu obecnym: pamiętajcie, że nic nie dzieje się przez przypadek. A wy podjęliście decyzję, by przeznaczyć na to czas. Zdecydowaliście się przeznaczyć czas na to, by znaleźć się w tym pomieszczeniu – nie przez przypadek – ale dlatego, że już jest w was miejsce, które wie, jak słuchać przewodnictwa serca. Zatem ufajcie temu przewodnictwu we wszystkim. Nie jesteście sami. A moc Miłości Boga jest z wami nawet teraz, i będzie z wami przez całą wieczność.

Niech więc pokój będzie zawsze z wami.

Amen.

Copyright by Jayem
Tłumaczenie: Maria i Rafał Wereżyńscy
www.DrogaMistrzostwa.pl

Przejdź do lekcji Lekcji 9 Drogi Przemiany.