Doświadczenie z 3-dniowym ćwiczeniem

Kochani,

pragnę podzielić się z Wami jednym z serii doświadczeń, jakie miałam w wyniku pracy z trzydniowym ćwiczeniem danym nam przez Jeszuę podczas spotkania w Warszawie 2 października. W czwartek udałam się do jednej z warszawskich księgarni. Czułam silne przyciąganie, by tam zajść, choć bez jakiegoś szczególnego powodu… Gdy przeglądałam sobie książki przy jednym ze stanowisk, nagle w sercu usłyszałam Głos: „Nie ma przypadków nawet w tym, koło kogo stoisz w księgarni…”. Hmm… Zdziwiona uniosłam wzrok, a przede mną, nad tym samym stolikiem pełnym książek, stał mężczyzna, który zdawał mi się skądś znajomy. Nie miałam stuprocentowej pewności, że go znam, i zaczęłam się już oddalać od niego, ale wtedy ten sam Głos znowu zabrzmiał w mym wnętrzu: „No idź tam i zagadaj, to jest właśnie twoje szaleństwo na dzisiaj!”. No więc posłuszna przeczuciu podeszłam do owego mężczyzny i okazało się, że faktycznie jest to osoba, którą poznałam pół roku temu na pewnych warsztatach :). Nawet nie kryłam przed nim tego, że na moje jego zauważenie wpływ miał ów usłyszany we wnętrzu Głos. Ostatecznie okazało się, że z tej naszej rozmowy prawdopodobnie wywiąże się pewna współpraca. Podaję to jako przykład tego, że faktycznie dzieje się tak, jak Jeszua nam mówił – kierowani ku nam są właściwi ludzie, a my ku nim, i mamy być otwarci na instrukcje, co czynić, co powiedzieć i do kogo. Wystarczy tylko być czujnym i słuchać. I nie wierzyć temu, że ów wewnętrzny Głos to jedynie głos własnej wyobraźni.

Jeśli ktoś z Was chciałby podzielić się swoją historią związaną z trzydniowym ćwiczeniem, to zapraszamy do zostawiania komentarzy pod tym artykułem.

Pozdrawiam Was serdecznie!

Maria

Jedna myśl nt. „Doświadczenie z 3-dniowym ćwiczeniem

  1. Jola(11)

    Witam wszystkie świetliste Duszę .
    Kochani tak bardzo się cieszę że jesteście . Technikę 3 dniową dopiero rozpoczęła.od dziś , jednak ważniejsze rzeczy w moim życiu zadziała się przed 2 miesiącami . Moja podświadomość zaatakowała moje ego i przejęła prowadzenie . Przed miesiącem otwarło mi się pole serca , znacie te uczucie . Dobrze że jesteście, dobrze że tak szybko dochodzą do mnie informacje że nie zwariowałam że Tą Bożą Miłością jest połączonych tak wielu ludzi i doświadczają tego samego co ja . Kocham Kochać, Kocham zatapiać się w Tej Miłości i co ważne kocham oblewać, obdarowywać tą Miłością innych . Moja miłość nabrała niewyobrażalnego tępa więc Wasza obecność jest dla mnie umocnieniem , a moją drogą kieruje Bóg . Pozdrawiam Was w Miłości Światła

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *