Po Festiwalu Drogi Serca (wstęp)

Drodzy Przyjaciele, dziś mija tydzień od mego powrotu z Anglii i dopiero zaczynam być w stanie składać w swym umyśle wszystko to, czego doświadczyłam podczas Festiwalu Drogi Serca. Tych parę dni było przepełnionych ciszą, w której integrowałam w swym wnętrzu zdarzenia ostatnich dni. I jeszcze czuję, że mam chwilkę pozostawić na ostateczne ułożenie się wszystkiego, zanim spiszę relację z tego, co zadziało się tam dla mnie osobiście oraz co zaczęło odsłaniać się od razu po powrocie w kontekście Polski. Dzieje się wiele i kolejne kroki są pokazywane :).

Chciałam dać Wam znać, że pamiętam o Was, że byliście tam ze mną namacalnie i że odezwę się, gdy tylko jasne będzie, że nastał najwłaściwszy czas na opisanie szczegółów. Obecnie zabieram się za tłumaczenie channelingu Jeszuy, który został dany podczas Festiwalu oraz pracujemy nad ostatnią lekcją Drogi Serca oraz kilkoma innymi tłumaczeniami i projektami :). O wszystkim będziemy powiadamiać! Tymczasem ściskam Was mocno i dziękuję za Waszą obecność!

~ Maria

 

Na zdjęciu niebo nad Park Place Centre, gdzie odbywał się Festiwal Drogi Serca…